A A A

Ruch

Ruch bowiem w dusznej kuchni, stanie w kolejkach czy bieganie po piętrach, przeważnie w źle przewietrzonych pomieszczeniach w pracy, wcale nie wpływa na uspokojenie i dotlenienie organizmu. Natomiast wieczorny spacer, kiedy staramy się nie myśleć o niczym albo wyłącznie o rzeczach przyjemnych, oddychamy wolno przeponą — na cztery wolne kroki wdech, na cztery wolne kroki wydech — poprawia krążenie, wzbogacając krew w tlen i oczyszcza układ nerwowy z nagromadzonych przez cały dzień toksycznych substancji. Wdech robimy w czasie spaceru rozszerzając maksymalnie klatkę piersiową (łokcie lekko odginając na zewnątrz, aby nie uciskały żeber) oraz przeponę, która wciska się i uwypukla do jamy brzusznej. Wydech robimy opróżniając klatkę piersiową (przyciskając łokcie do boków) oraz wciągając przeponę do klatki piersiowej. Wydech musi trwać tak długo, aby usunąć zalegające, nie używane powietrze w zakamarkach płuc, do momentu, aż usłyszymy lekki syczący dźwięk w pustych oskrzelach.