A A A

Starość

Starość wyraźnie nakazuje nam odwrócić, choć późno — kierunek życia od nastawienia na zewnątrz — do wnętrza. Przestańmy martwić się tym, że nas nie potrzebują, bo zrobiliśmy im przysługę usuwając się w porę. Przestańmy rozpaczać, że wnuczęta nasze źle się prowadzą — znajdą i one swoje drogi rozwojowe. A nade wszystko nie na¬rzucajmy swej pomocy wtedy, gdy nikt nas o nią nie prosi. Idźmy tylko tam, gdzie nas chcą, a chcieć będą coraz częściej.
Jeżeli odwrócić swe życie mądrze do wnętrza, zanikną wszystkie bolesne problemy starości, a stanie się ona jednym z najradośniejszych okresów życia. Radzę spróbować — warto.
Cierpienie fizyczne wskazuje, że coś się w organizmie popsuło. Często psuło się za młodu, a teraz całkiem rozsypujemy się na starość. Cóż to jest jednak ten nasz szanowny organizm fizyczny?
Jest to najwyraźniej przedziwnie zbudowany wehikuł, który każdemu z nas pozwala znaleźć się i usadowić na kilkadziesiąt lat w świecie zjawisk fizycznych i chemicznych. Dzięki zmysłom nawiązujemy trwałą łączność z tym światem i one wyznaczają nasze możliwości dostrzegania. Jak wszystko, tak i wehikuł musi się wreszcie popsuć.