A A A

Trochę historii

Jak zwykle w historii nauki i kultury bywa, wahadło postępu od¬chyliło się maksymalnie w jedną stronę, obalając przesądy społeczne i światopoglądowe, które zrobiły z kobiety maszynę do rodzenia dzieci. Zapłacono wysoką cenę za ten „postęp" — wylewając po drodze dziecko wraz z kąpielą i gubiąc klucze do miłości.
Minęło już kilkadziesiąt lat od chwili radosnego ogłoszenia rewolucji seksualnej i zaczyna się coraz wyraźniej w stosunkach międzyludzkich ukazywać cena, jaką zapłaciliśmy.
Nawet w Polsce, gdzie wszelkiego rodzaju wstrząsy obyczajowe przechodzą w formie znacznie mniej burzliwej niż na Zachodzie, pseudooświata seksualna sprowadziła niemało zła.