A A A

Z czego zrobieni są chłopcy mali?

Pani Sally Macintyre, następna bojowniczka Women's Liberation w publikacji Sexual Divisions and Society: Process and Change, wydanej w Londynie w 1976 roku, próbuje rozprawić się z instynktem macierzyńskim u kobiety, który — było nie było — wymaga męskiego udziału i nie podoba się propagatorkom całkowitego wyzwolenia kobiet. Pisze ona: „Myślenie potoczne zawiera w sobie pewne wyjaśniające teorie reprodukcji, na które lubimy się powoływać. Jedną z nich ufundowano na pojęciu instynktu macierzyńskiego. Ludzie (zwłaszcza zaś kobiety) chcą mieć dzieci — odczuwają instynktowny pociąg do rozmnażania się, popęd ów jest wartościowy, zarówno dla jednostki, jak i dla przetrwania gatunku, ciąża należy do normalnych stanów organizmu, a wychowywanie potomstwa stanowi najszczytniejszą i najbardziej podstawową funkcję kobiecą. (...) Na specjalne podkreślenie zasługuje fakt namawiania ludzi do posiadania dzieci, za pomocą norm skierowanych przeciwko egoizmowi: jeżeli rozmnażanie się jest normalnym i naturalnym instynktem, ostatecznym spełnieniem kobiecości i małżeństwa, to w jaki sposób opieranie się owemu dobroczynnemu popędowi miałoby być przejawem samolubstwa? Najwidoczniej jednak rodzicielstwo nie należy do naszych uniwersalnych skłonności i istnienie społecznych presji przemawia raczej za tym, iż rzekomy «instynkt» jest fabrykatem, służącym wywoływaniu określonych motywacji w określonych kontekstach".